motocykl

Czy jazda motocyklem faktycznie jest niebezpieczna?

Bardzo wiele mówi się o tym, że motocykle są pojazdami znacznie mniej bezpiecznymi od samochodów. Być może wynika to z faktu, że podczas wypadku, gdzie dochodzi do zetknięcia się motocyklu z samochodem, kierowca samochodu jest znacznie lepiej chroniony od kierowcy motocyklu, a co za tym idzie może doznać znacznie mniejszego uszczerbku na zdrowiu. Mało tego, kierowca motocykla nie jest tak naprawdę w żaden sposób chroniony przed bezpośrednimi urazami, dlatego też wydawałoby się, że powinien w szczególny sposób zwracać uwagę na kwestię bezpieczeństwa. Najczęściej jednak jest całkowicie odwrotnie i zdarzają się wypadki, których można było uniknąć, a ich konsekwencją mogą być nie tylko urazy, a nawet śmierć kierowcy.

Z drugiej jednak strony, motocykle mogą być bezpiecznym środkiem transportu, ale też w dużej mierze zależy od kierowców. Z jednej strony zależy to od innych uczestników ruchu, którzy powinni być przygotowani na to, że taki motocykl może się pojawić na drodze, chociaż trudniej go zauważyć. Z drugiej strony, ważne, aby kierowcy motocykli również zachowywali pewne względy bezpieczeństwa, o co czasem naprawdę trudno.

To nie pojazd jest niebezpieczny, a raczej kierowca, który go użytkuje

Niestety, ale w taki sposób najtrafniej można podsumować kwestię bezpieczeństwa jazdy na motocyklach. Zdecydowanie najwięcej wypadków z udziałem motocyklistów dotyczy kierowców, którzy przeceniają swoje możliwości, są zbyt brawurowi, przekraczają prędkość, wymuszają pierwszeństwo i są po prostu aroganccy. Trudno w takiej sytuacji wyobrazić sobie jakiekolwiek bezpieczeństwo, a taki styl jazdy zagraża nie tylko kierowcy motocykla, ale i wszystkim innym użytkownikom drogi. Wynika to chociażby z prostego faktu, że naprawdę, motocykl jest pojazdem gorzej widocznym od samochodu. Nie jest to niczyj wymysł ani żadna próba usprawiedliwiania kierowców samochodów. Czasem nawet omijanie stojących na światłach samochodów jest bardzo ryzykowne, gdyż łatwo o stłuczkę- ktoś po prostu może takiego motocyklisty nie zauważyć, gwałtownie ruszyć lub też cofnąć się z górki. Ciężko jest uważać na coś, czego się nie widzi.

Trudno więc zawsze mieć te pewność, że jakiekolwiek zachowanie motocyklisty na drodze zawsze zostanie w porę dostrzeżone. Motocykle są też bardziej podatne na poślizg od tradycyjnych samochodów, głównie ze względu na mniejszą powierzchnię przylegania kół do podłoża. Mają też gorsze hamulce, co po prostu wynika z samej konstrukcji tych pojazdów. Ich największą zaletą jest natomiast kompaktowy wymiar, szybkość oraz zwrotność, co niestety w wielu przypadkach może działać na ich niekorzyść- zwłaszcza w sytuacji, kiedy kierowca nie dba o względy bezpieczeństwa. Jedyne co można zrobić to być świadomym użytkownikiem takiej maszyny. W szczególności dotyczy to sytuacji, kiedy nie jesteśmy na drodze sami i kiedy pojawiają się też inni uczestnicy ruchu drogowego, dla których nasze zbyt brawurowe zachowanie może powodować zagrożenie zdrowia i życia.